Kuchnia

Ciasto marchewkowe mojej Mamy

W moim domu rodzinnym zawsze był domowy obiad, często z dwóch dań. Na deser koniecznie domowe ciasto. W tygodniu Mama potrafiła to wszystko przygotować przed wyjściem do pracy. Uwierzycie? Po to, żeby po powrocie ze szkoły ciepły obiad był szybko gotowy.

Kiedy byłam dzieckiem, czy później nastolatką zupełnie mnie do kuchni nie ciągnęło. Pamiętam jak Mama załamywała ręce i mówiła: „Co to będzie jak Ty dom założysz” 🙂 Okazało się, że na wszystko musiał przyjść czas. Przyszedł i na mnie. Dziś lubię gotować i nieskromnie mówiąc robię to nieźle. Wciąż jednak zdarza mi się zadzwonić do Mamy z pytaniem jak się robi konkretne danie, np. świąteczną zupę grzybową. Bo to właśnie od Mamy nauczyłam się gotować.

Zdecydowanie nie jestem tak dobrą gospodynią jak moja Mama. Moje dzieci jedzą kupne pierogi, czy kopytka. Świat się nie kończy nawet wtedy, gdy od czasu do czasu wylądujemy na obiedzie w „restauracji innej niż wszystkie”, czyli w McDonalds. Staram się jednak oczywiście, żeby tych domowych obiadów było jak najwięcej i żeby kiedyś wspominali to tak jak ja. 

Kuchnia mojej Mamy to kuchnia tradycyjna i mega smaczna. Nikt tak jak Ona nie potrafi zrobić ryby faszerowanej, czy świątecznych makowców. Ja nawet nie próbuję 🙂 Moja kuchnia jest bardziej współczesna choć w tej tradycji mocno osadzona. Staram się, aby była zdrowa. Tam gdzie mogę to eliminuję gluten, laktozę i biały cukier.

Dziś chcę jednak podzielić się z Wami przepisem na pyszne ciasto marchewkowe – puszyste, wilgotne i korzenne w smaku. I choć z zasady staram się unikać glutenu to na kawałek tego ciasta musiałam się skusić 🙂

Składniki

  • 2 jajka w temperaturze pokojowej
  • 200g drobnego cukru, lub cukru pudru (ja proponuję użyć ksylitol)
  • 150 ml oleju roślinnego 
  • 200g drobno startej marchewki
  • 50g posiekanych orzechów włoskich
  • 75g drobno posiekanego ananasa (może być z puszki, choć najlepiej świeży)
  • 50g wiórków kokosowych
  • 200g mąki
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Jajka ubijamy do podwojenia objętości, dodajemy cukier i ubijamy dalej aż masa będzie gładka i puszysta. Wciąż ubijając na wysokich obrotach powoli dolewamy olej. Do tak przygotowanej masy dodajemy marchew, ananasa, wiórki, orzechy i delikatnie mieszamy.

Zamiast ananasa można dodać jabłko, ale dodaje ciekawego smaku, więc warto go zostawić.

W osobnej misce mieszamy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą, solą i cynamonem. Mieszankę suchą dodajemy do naczynia z ciastem i delikatnie łączymy składniki.

Ciasto wykładamy do podłużnej formy lub tortownicy (średnica 24 cm) wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150 st na ok godzinę. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone (patyczek musi być suchy). Jeśli tortownica lub blacha jest mniejsza, a ciasto wyższe – wówczas czas pieczenia wydłuża się do ok 1,5 godziny.

Smacznego 🙂

  • Kasia Mousa

    Ciekawa jestem, jaki „efekt” smakowy dodaje ananas – następnym razem spróbuje. Korzystam z troche innego przepisu (inne proporcje, choć składniki prawie te same), gdzie oprócz cynamonu dodaje tez gałkę muszkatołowa, a marchew ścieram wlasnie na grubych oczkach i wtedy fajnie ja w cieście widać😉

    • My Simple Life

      Ma ciekawy smak ale dzięki niemu ciasto jest też wilgotne. Wypróbuj koniecznie 😘