Przyjaciele

PAULINA CHYLEWSKA – drobna kobieta, która doskonale radzi sobie w sportowym, męskim świecie

Paulina Chylewska

Dziennikarka i prezenterka telewizyjna kojarzona przede wszystkim
z dziennikarstwem sportowym. Od lat prowadzi także Wielkie Testy, sprawdzając wiedzę Polaków z różnych dziedzin.
Mama dwóch córek. Skromna, bardzo pracowita i ambitna. Ma szczery, ujmujący uśmiech i piękne brązowe oczy .

  • Czym dla Ciebie są proste przyjemności? Co pozwala Ci zachować równowagę i nie zwariować w tym pędzącym świecie?

Fundament to zawsze Rodzina. To jest podstawa,
początek i koniec.
A proste przyjemności? Kawa z ulubionego ekspresu, wino
z przyjaciółmi, książka, kino, balet. Wystarczy, by na chwilę odetchnąć i pójść dalej.

  • Twoje rytuały, które wprawiają Cię w dobry nastrój? 

W szare, ponure, jesienne wieczory (lub nawet dni) książka, kocyk i herbata z sokiem malinowym. To wręcz uzależnia, bo książka bez kocyka i herbaty to już nie to samo…
Uwielbiam jeść śniadanie w łóżku – nic na to nie poradzę.
To niestety bardzo się kłóci z moim zamiłowaniem do porządku, ale to „szaleństwo” na które sobie pozwalam.

Nie umiem się obejść bez porannej kawy, którą wypijam przeglądając doniesienia w internecie – te poważne, publicystyczne i te kompletnie nieistotne…

  • Ukochane miejsca? Takie, które przywodzą dobre wspomnienia, do których wracasz – fizycznie lub tylko myślami.

Bydgoszcz – dom rodzinny, ukochane miejsca na Wyspie Młyńskiej, przy Operze Nova czy w Myślęcinku.
Masa wspomnień i wzruszeń. Tam zawsze czuję się dobrze, zawsze odpoczywam i zwalniam… a to jest mi często bardzo potrzebne.

Bory Tucholskie – jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi…
Dla mnie piękniejsze niż Mazury… tam oddycham, łapię dystans…

Grecja – ukochany kierunek wakacyjny… kiedy jest mi smutno
i źle, to lubię wyobrażać sobie, że leżę na plaży, popijam Retsinę
i słodko „nicnierobię”…

  • Muzyka – łagodzi obyczaje czy pobudza? 

Zawsze łagodzi obyczaje, choć na co dzień słucham raczej mocniejszych dźwięków: Metallica, Kings of Lion, Red Hot’ci…
Ale i Brodka, Kortez, Hey, Organek… lubię słuchać…
A ponieważ lubię tańczyć, to czasem nachodzi mnie też
Bruno Mars, Ed Sheeran czy Robbie Williams.

  • Film / serial który możesz oglądać bez końca?

„Love Actually” widziałam chyba 20 razy… zawsze mnie rozczula, bawi, wzrusza… po prostu uwielbiam.

No i saga „Gwiezdne Wojny” – już nie mogę się doczekać kolejnego epizodu.

Seriale: „House of cards”, „Gotowe na wszystko” no i „Przyjaciele” – o każdej porze dnia i nocy i w każdej ilości…

  • Noodle, Tagliatelle czy Leniwe?

Kocham jeść… wiem, nie widać 🙂 … kocham jeść właściwie wszystko.
Jestem trochę uzależniona od czekolady i owoców. Nie mogę bez nich żyć.

Jedyna kuchnia, której nie jestem wielką fanką to indyjskie klimaty…
Włoska, grecka, francuska, meksykańska – kocham, uwielbiam, jadam do woli.

Nie jadam jedynie żółtego sera, musztardy i tatara.

Z wymienionych trzech: Tagliatelle z grzybami w sosie winno – śmietanowym z gałką muszkatołową, zrobione przez mojego męża.

 

 

fot. Anna Łukaszewicz